JoomlaClock

Imieniny

16 Września 2019
Poniedziałek
Imieniny obchodzą:
Antym, Cyprian,
Edyta, Edda,
Eufemia, Eugenia,
Franciszek,
Jakobina, Kamila,
Kornel, Lucja,
Łucja, Sebastiana,
Sędzisław, Wiktor,
Wiktoriusz
Do końca roku zostało 107 dni.

Statystyka

odwiedzających: 12409452

Gościmy

Odwiedza nas 74 gości

Nagłówki RSS

powered_by.png, 1 kB

W skrócie...

Co polecamy...

1. W archiwum "Winiarz Zielonogórski" - nr 60. Zapraszamy do lektury. Wydanie papierowe jest dostępne w sklepie Winiarz.pl w Zielonej Górze przy ul. Osadniczej 6.

2. Zapraszamy do Muzeum Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze i zwiedzenia jego stałej, jedynej w Polsce, ekspozycji Muzeum Wina (http://mzl.zgora.pl/wystawy/muzeum-wina/).

3. Zainteresowanym odwiedzeniem naszego regionu polecamy "Lubuski Szlak Wina i Miodu", o którym piszemy w zakładce "Enoturystyka".

4. Wszystkie wydania  "Winiarza Zielonogórskiego" są dostępne do pobrania w "Archiwum Winiarza" w Menu Głównym.

 
 

Strona główna arrow Archiwalia prasowe arrow Tak było - rok 2004
Tak było - rok 2004 PDF Drukuj E-mail
Napisał: Przemysław Karwowski   
środa, 03 maj 2006
Kolejna część archiwalnych artykułów redaktora Eugeniusza Kurzawy z "Gazety Lubuskiej" (za które bardzo dziękujemy), medialnego patrona odradzania tradycji winiarskich na Ziemi Lubuskiej:
• Konkurs win
• Znakomite wino
• Konkurs win

Po raz wtóry, w zielonogórskiej Palmiarni, odbył się konkurs win domowej roboty. Zainteresowanie było dużo większe niż w roku poprzednim, gdy na stole stanęło 27 butelek. W br. Lubuszanie zgłosili do degustacji aż 58 win gronowych. Inne nie były nawet rozpatrywane, zaś przewodnicząca jury, Zdzisława Kraśko, szefowa działu winiarskiego Muzeum Ziemi Lubuskiej zaproponowała już teraz, żeby w przyszłym roku ocen dokonywać w różnych kategoriach (czerwone, białe, wytrawne, słodkie itd.).
Szacowne, sześcioosobowe jury, po degustacji wytypowało najlepsze wina domowe. I miejsce (bezapelacyjnie!) Janusz Draga (Babimost), II. Zenon Zygielewicz (Bobrowniki), III. Henryk Domagała (Zielona Góra), IV. Adam Kaźmierczak (Zielona Góra), V. Włodzimierz Kruczkowski (Ołobok), VI. Mieczysław Tracewski (Zielona Góra). 

• Znakomite wino

Rozmowa z JANUSZEM DRAGĄ, zwycięzcą II konkursu win domowej roboty organizowanego przez „Gazetę Lubuską”

- Mieszka pan w Babimoście. Gdzie tam są winnice dające takie świetne trunki?
- Moje uprawy to zaledwie cztery krzewy na działce, pochodzące zresztą z winnicy „Kinga”. Mieszkam w bloku, nie prowadzę zatem plantacji.

- Jurorzy określili pańskie wino, z sadzonek Gołubok, jako rewelacyjne. To nie może być przypadek...
- Zajmuję się winem od wielu lat. Pierwsze wyprodukowałem z żyta i rodzynek 32 lata temu, gdy urodził się mój syn. Wypiliśmy je na jego ślubie. Teraz czekam na otwarcie ślubnych butelek z winem rodzynkowym dla wnuka. Ma dopiero 10 lat, trzeba więc poczekać, butelki spokojnie leżakują w piwnicy.

- Babimost to dobre miejsce dla upraw winnej latorośli?
- Nie bardzo. Ktoś powiedział, że dla plantacji winogron 51 równoleżnik jest nieprzekraczalny, a Babimost to 52,5 równoleżnik, ale widać mnie się udało. Jednak zmiany klimatyczne w ostatnich latach są niekorzystne dla winnej latorośli. Zwłaszcza brak pokrywy śnieżnej powoduje, że sadzonki często przemarzają.

- Wspominał pan o napojach alkoholowych z żyta, rodzynek, gdyż fachowcy nie uznają tego za wino. Od kiedy zajmuje się pan winem gronowym?
- Od niedawna, od czasu, gdy do winnicy „Kinga” sprowadzono sadzonki Gołubok. Wcześniej nie zajmowałem się gronowym wytrawnym, gdyż rodzina nie była specjalnie zainteresowana, żona na przykład woli słodkie...

- Zatem start w konkursie i od razu sukces?!
- Tak wyszło. To było moje pierwsze wina gronowe; dobry rocznik 2003. Włożyłem w nie sporo pracy, żona twierdzi, że je wręcz dopieściłem. Ale amatorskim winiarstwem, powtarzam, zajmuję się od wielu lat.

- Podobne jak pańska żona zdanie – o dopieszczeniu wina – mieli jurorzy. Jeden z nich powiedział wręcz, że pańskie „o dwa piętra” wyprzedziło pozostałe. Dobrze zatem, że zechciał pan wystartować w konkursie.
- Powiem szczerze, że jeszcze rano nie byliśmy na sto procent zdecydowani na ten wyjazd do Palmiarni.

- Dziękuję i gratuluję znakomitego trunku.

EUGENIUSZ KURZAWA
0-68 324 88 54

(„Gazeta Lubuska” / wrzesień 2004)

Janusz Draga, emerytowany wojskowy, z wykształcenia meteorolog, żona – Jadwiga, syn – Sebastian (l. 32) oficer Marynarki Wojennej, córki: Ilona (l. 28) absolwentka Akademii Rolniczej, Alina (l. 19) tegoroczna maturzystka.

Zmieniony ( środa, 03 maj 2006 )
 
wstecz   dalej »
(C) 2019 Winiarze Zielonogórscy
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

Pogoda w Zielonej Górze